Rozmowa z Prezesem OIGPM oraz Prezesem Zarządu Fabryk Mebli FORTE S.A. Maciejem Formanowiczem.

- Jako Prezes OIGPM jest Pan jednym z pomysłodawców powołania do życia Znaku Branżowego "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ". Dlaczego ten Znak potrzebny jest branży meblarskiej?
Znak towarowy "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ" ma zadanie pokazywać światu, że polskie meble są tam obecne. Zwłaszcza na rynku europejskim są już one od bardzo wielu lat. Klienci natomiast mają bardzo rzadko świadomość tego, że kupując meble kupują właśnie polskie produkty. Potrzebna jest więc promocja polskiej branży meblarskiej. Trudno sobie wyobrazić promowanie oddzielnie poszczególnych firm. Byłoby to oczywiście dobre, ale trudne do zrealizowania. Cały szereg drobnych przedsiębiorstw nie ma najmniejszych możliwości wypromowania swojej marki.
Tworząc Znak dla polskich mebli chodziło nam o to, żeby pokazywać i promować produkty polskie. Takim dobrym przykładem jest promocja wyrobów austriackich poprzez czerwono-biało-czerwone "A", które producenci austriaccy umieszczają na swoich wyrobach. Promując polskie meble będziemy mogli być coraz lepiej zauważani, co przy odpowiedniej promocji, reklamie, materiałach informacyjnych, etc. może podnosić walory produktu, a tym samym zwiększać jego sprzedaż.
Chciałbym ponadto zwrócić uwagę na fakt, że ze Znaku "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ" będą mogli korzystać ci producenci, którzy sami za siebie odpowiedzą: "tak spełniam warunki regulaminu Znaku, w związku z czym mogę go stosować". Nie jest więc to rodzaj konkursu czy rywalizacji, jest to potwierdzenie pochodzenia produktów. Chcemy promować całą branżę i pokazywać, że stanowimy jedną całość.
- Czy firma FORTE będzie się ubiegać o ten Znak? Z jakich powodów, przecież jako marka jest rozpoznawalna na rynku?
Moim zdaniem nie chodzi o promowanie konkretnej firmy. Polska jest znaczącym eksporterem mebli (około 80% mebli wyprodukowanych w Polsce idzie na eksport). Za granicą nie mamy jednak marki. W związku z tym musimy myśleć o promowaniu tam naszych wyrobów. Wyrobienie pozycji markowego producenta za granicą jest dzisiaj bardzo trudne i kosztowne. Forte będzie oczywiście używało tego znaku, ponieważ chce podkreślać polskie pochodzenie swoich wyrobów. Jednak bez promocji poprawiającej wizerunek produktów z Polski rola tego Znaku będzie ograniczona. Badania pokazują, że wyrób nigdy nie jest oceniany wyżej niż kraj, z którego pochodzi.
- Wspólny, europejski rynek, którego jesteśmy już członkami apeluje o budowanie własnych indywidualnych marek a nie podkreślanie narodowego charakteru wyrobu. Czy Znak Branżowy nie stoi w opozycji do tego apelu?
Myślę, że promocja grupowej marki pod nazwą "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ" jest inną formą realizacji tego samego pomysłu. Promując ją chcemy podkreślić, że Polska jest krajem, który ma określone tradycje w produkcji mebli, a polscy producenci umieją produkować wyroby o wysokiej jakości. Tworzymy wspólną markę dla całego szeregu fabryk. Jest to pewien rozsądny kompromis między wskazaniami Unii, a próbą ukierunkowania zbiorowej marki, zbiorowego "brandu" dla polskich produktów. Mówi się o holenderskich serach, czy szkockiej whisky. My chcemy mówić o polskich meblach jako o synonimie dobrego produktu pochodzącego z Polski.
- Jakie znaczenie ten Znak będzie miał dla polskiego Klienta, a jakie dla niemieckiego czy francuskiego?
W Polsce mamy sytuację nieco odmienną niż w Niemczech, czy we Francji. Na polskim rynku tylko część fabryk sprzedaje swoje wyroby pod własną marką. Przywykło się mówić, że włoskie, niemieckie czy hiszpańskie meble są synonimem porządnej jakości. Musimy pokazać, że wiele tych mebli niosących za sobą określony prestiż i wysoką jakość robionych jest właśnie w Polsce. W połączeniu więc z własną marką Znak "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ" będzie tę markę utwierdzał oraz poprawiał jej wizerunek, a tym samym pozytywnie oddziaływał na sprzedaż w Polsce. W przypadku wyrobów, które są sprzedawane za granicą np. na rynku niemieckim czy francuskim droga jest trochę dłuższa. Po pierwsze, odpowiednią promocją musimy sprawić by zrozumiano, że w Polsce można wytwarzać wysokiej jakości meble. My to doskonale wiemy. Teraz musimy spowodować takie myślenie u klientów zagranicznych. Chcąc istnieć na tamtych rynkach powinniśmy poprawić wizerunek polskiego produktu. Myślałem kiedyś, że taką możliwość stworzy Znak "Teraz Polska", ale on ma charakter wybiórczy. W związku z tym zdecydowaliśmy się pójść inną drogą, promując Znak wyróżniający właśnie całą gamę produktów. Będzie to na pewno długi proces ale poprawa świadomości klientów zagranicznych o jakości polskich wyrobów powinna spowodować wzrost sprzedaży eksportowej.
- Co przychodzi Panu na myśl gdy słyszy Pan hasło "polskie"?
Chcemy doprowadzić do tego, aby hasło "polskie" było kojarzone z czymś innym niż "bociany i latawiec". Musimy starać się ten wizerunek polskości zmienić i pokazywać, że potrafimy produkować wyroby, których jakość jest wysoka. Potwierdziliśmy to kilkudziesięcioletnią obecnością na rynkach zachodnich. Ustanawiając i promując Znak "POLSKIE MEBLE - POTWIERDZONA JAKOŚĆ" chcemy zwiększać nasz eksport.
- Czym różnią się polskie meble od np. niemieckich albo angielskich?
Niczym! Są to czasami inne modele i wzory, ale w swojej klasie są to wyroby, które niczym nie odbiegają od mebli produkowanych w Anglii czy w Niemczech. Wykonywane są one z analogicznych materiałów, porównywalnymi lub takimi samymi technologiami. Jeżeli się różnią to często na korzyść. Nie mamy się czego wstydzić. Nasze wyroby są wyrobami europejskimi.
« wstecz